Posty

Niepotrzebny nadmiar

Obraz
Największym kłamstwem, na jaki się łapiemy, jest to, że można dostać coś za darmo. Wszystko zawsze jest wliczone w cenę.  Dobrym przykładem jest pakowanie rzeczy. W przypadku dóbr luksusowych - na przykład kupując zegarek Omega - dostajemy wielką skrzynkę drewnianą, grubą instrukcję obsługi, jakieś narzędzia do wymiany bransolety. Podobnie robią też tańsze marki.  Te koszty ponosisz Ty, jako klient. Osobiście wolałbym kupić taniej, albo nie dostawać tego wszystkiego i mieć produkt wyższej jakości.  Kilka lat temu modny był unboxing różnych produktów. Szczególny podziw budziło odpakowywanie Macbooków. Istotnie, ich pakowanie jest na najwyższym poziomie.

Zbiórki, czyli plaga naszych czasów

Na Linkedin kiedyś wyświetlił mi się profil młodej kobiety. Miała trudności ze znalezieniem pracy, w postach opisywała bardzo prywatne sprawy związane z mieszkaniem ze swoją matką. Była cała w tatuażach i nie mogła znaleźć pracy. Szybko okazało się, że wykorzystuje tą platformę do publikowania informacji o swoich zbiórkach na  domek, w którym mogła by zamieszkać ze swoimi 4 pieskami.  Oczywiście, pieski też wymagały leczenia, a osoba przez swoją niepełnosprawność miała problemy ze znalezieniem jakiejkolwiek pracy. Kobieta nie przyjęła do wiadomości rad opublikowanych przez rekruterów o tym, że może na czas rozmów kwalifikacyjnych warto zakryć widoczne tatuaże, nie publikować swoich półnagich zdjęć na Facebooku i prywatnych informacji o matce. Grochem o ścianę, wszystkie osoby doradzające zostały poobrażane, a lajkujące, zablokowane ;) Nie wiem jak udała się ta zbiórka, chyba marzenie się nie spełniło.  Potem osoba nadal publikowała posty o tym, że od jutra nie pije i że s...

🧲👩‍⚕️Akt dobroci przez sprzedaż tańszego magnezu

Kiedyś dawno, dawno temu gdy pracowałem w aptece, dowiedziałem się jak różna jest rzeczywistość pracy od wyobrażeń. Praca w dużej aptece z ciągłymi kolejkami okazała się ciężka, do tego robiłem ciągle mało rozwojowe rzeczy, jak metkowanie towaru czy receptura. Czasem sprzedawałem, ale nie byłem do tego przygotowany. Pacjenci wcale nie byli wyrozumiali dla młodej osoby, która naliczała na kasę rzeczy 3 razy dłużej niż koleżanka obok. 

💸Świat komercji i prawdy - co jest co

Na łamach tego bloga wielokrotnie pisałem o dychotomii współczesnego świata. Mamy świat natury, prawdy, oraz świat komercji, fałszu, ideologii i mylnych narracji. Pierwszy z nich jest światem pierwotnym, istniejącym od zawsze, drugi - wymyślili ludzie chcący sprzedać Ciebie lub Tobie.  Świat natury i prawdy Kupowanie przedmiotów, które mają służyć człowiekowi  Spędzanie czasu z rodziną Poświęcanie życia na rodzinę  Przebywanie na świeżym powietrzu Mówienie co jest obiektywnie dobre lub złe Kościół, tradycja Mieszkanie na wsi w domu Zakupy rzeczy używanych Dzielenie się rzeczami z innymi  Naprawianie rzeczy i robienie napraw w domu samemu Gotowanie w domu  Wypożyczanie książek w bibliotece Tradycyjny model rodziny  Świat komercji Zakupy dóbr luksusowych, którym to my mamy służyć Wszelkie nowoczesne, wciskane nam na siłę produkty.   Poświęcanie życia na karierę  Robienie rzeczy na pokaz Sporty ekstremalne Serwisy streamingowe  Zacieranie r...

Kwiatki z Lego Botanical

Obraz
  Słyszałem od znajomego z Danii, że klocki Lego dla dzieci nie są już  cool.  Obserwuję nowe komplety wydawane przez tę firmę i wiele z nich, to raczej zestawy dla dorosłych, którzy w dzieciństwie bawili się klockami, albo tylko widzieli je przez szybkę (autor). Gitara Fender, odschoolowe radio czy maszyna do pisania, to raczej fajne gadgety na półkę niż zabawki. Lego oferuje serię Botanical, w której znajdziemy różnego rodzaju kwiatki. Z zielarskiego punktu widzenia podoba mi się, że kwiaty są opisane w instrukcji, i można tam znaleźć zarówno nazwę łacińską, jak i angielską. Firma reklamuje kwiatki z serii Botanical jako doskonały pomysł na randkę.  W ostatnich miesiącach zauważyłem, że seria Botanical jest mocno promowana i często można znaleźć ją w obniżonych cenach. Ciekawe zestawy Sukulenty Klon Bonsai Dracena  Daj znać, co sądzisz o zestawach z serii Lego Botanical

Bazary jakie pamiętam

Obraz
  Jednym z założeń tego bloga, jest porównywanie świata komercji do świata prawdziwego, naturalnego. Światem komercji są wszystkie te nienaturalne i antyludzkie twory, typu MacDonaldy, Żabki, Netflixy i inne Hilfigery. Światem naturalnym jest wszystko co związane z naturą, prostotą i spokojem, a także z oddolną inicjatywą. Ostatnio na moim osiedlu na Ursusie pojawiła się informacja, że przenoszą bazar w inne miejsce. Zacząłem się więc zastanawiać i przypominać sobie bazary, które znam.  Bazarek, rynek, targ, jest dla mnie czymś głęboko naturalnym. Moja babcia od strony matki handlowała na rynku mięsem. Druga babcia, mimo tego, że narzekała że bolą ją nogi, regularnie odbywała bardzo długie spacery po obydwu hrubieszowskich rynkach. Zwykle kupowała trochę warzyw i kurę na rosół. Chodziła tam głównie porozmawiać ze znajomymi.

Tatuaże wokół nas

Obraz
Niewiele tematów budzi dzisiaj więcej kontrowersji, niż tatuaże. Autor tego bloga jest mocnym przeciwnikiem niszczenia sobie w ten sposób zdrowia i wizerunku, z pewnymi wyjątkami. Obejrzałem na temat tatuowania mnóstwo materiałów, w tym Ink Masters i nagrania ze studiów tatuażu. Jeśli uważasz, że nie ma nic lepszego niż 50-ty sweet tattoo, nie czytaj dalej. Mam już prawie 40 lat i pamiętam czasy lat 90-tych, kiedy wytatuowane były jedynie osoby z marginesu. Przez to piętno, wiele starszych osób postrzega dziary negatywnie. Niektóre młodsze osoby postrzegają je negatywnie z innego powodu - tatuaże są objawem, że nie umiemy przewidywać, samodzielnie myśleć i opierać się marketingowi.    Znak szczególny - brak tatuażu   Dla mnie zupełnie czym innym są tatuaże plemienne, robione w więzieniu czy członkom mafii, a czym innym te, którymi smarujemy ciało dzisiaj.  Aha, dla mnie trochę czym innym jest mały tatuaż na kostce, które może być ok pomijając aspekt bólu przy jego ro...