Ogr贸dek w bloku - czy to ma sens?
Jakie艣 10 lat temu wyjecha艂em do Warszawy, poprzednio r贸wnie偶 mieszka艂em w mie艣cie, czyli w Lublinie. Na szcz臋艣cie uda艂o mi si臋 zmieni膰 zaw贸d na programist臋 i w du偶ej mierze pracuj臋 zdalnie. Przed tym ekhem 偶yciem miastowym, mieszka艂em sobie z rodzicami w ma艂ej miejscowo艣ci po艂o偶onej na bardzo dalekim wschodzie Polski. Podw贸rek, rzeka, 艂膮ki, te sprawy. Gdy kupowa艂em mieszkanie, trafi艂o mi si臋 takie na wielkim blokowisku na Ursusie z ogr贸dkiem. Ogr贸dek by艂 gratis, wi臋c szkoda by艂o nie wzi膮膰. Zawsze to 30 metr贸w wi臋cej. Zaraz po zakupie mia艂em bardzo du偶y problem z tym ogr贸dkiem, bo zacz臋艂y si臋 obawy. A co, je艣li b臋d膮 jakie艣 problemy z ogrodzeniem tego ogr贸dka (by艂y ze strony sp贸艂dzielni). Niedaleko by艂a 艂awka dla mieszka艅c贸w - pewnie kto艣 b臋dzie na niej siedzia艂, dar艂 si臋 i pi艂 alkohol. A ludzie pewnie b臋d膮 mi rzucali pety. Pomy艣la艂em sobie, 偶e mo偶e ja lepiej sprzedam to mieszkanie i poszukam nowego.