Niepotrzebny nadmiar
Największym kłamstwem, na jaki się łapiemy, jest to, że można dostać coś za darmo. Wszystko zawsze jest wliczone w cenę. Dobrym przykładem jest pakowanie rzeczy. W przypadku dóbr luksusowych - na przykład kupując zegarek Omega - dostajemy wielką skrzynkę drewnianą, grubą instrukcję obsługi, jakieś narzędzia do wymiany bransolety. Podobnie robią też tańsze marki. Te koszty ponosisz Ty, jako klient. Osobiście wolałbym kupić taniej, albo nie dostawać tego wszystkiego i mieć produkt wyższej jakości. Kilka lat temu modny był unboxing różnych produktów. Szczególny podziw budziło odpakowywanie Macbooków. Istotnie, ich pakowanie jest na najwyższym poziomie.