Ponad pół roku bez alkoholu
Każdy z nas dobrze wie, jak mocno w polskiej kulturze zakorzenione jest picie alkoholu. W tym artykule opiszę, jak to wyglądało u mnie oraz jak udało mi się skończyć z różnymi trunkami i co z tego wyszło. Pochodzę z rodziny, w której piło się umiarkowane ilości alkoholu, zwykle piwa. Gdy wyjechałem z domu, alkohol towarzyszył mi regularnie - przy okazji różnych imprez, czy też mniejszych okazji, jak na przykład wieczorne oglądanie filmu. Wraz z biegiem lat liczba znajomych spadła, a ilość wypijanego alkoholu raczej wzrosła.