Zwalcz swoje rozproszenie #5 - pchaj tematy do przodu
Znasz to uczucie, kiedy cały dzień zajmowałeś się nie tym co powinieneś, a potem, na koniec dnia, pojawił się żal.
Miałeś pilnować diety, a trafiłeś na kebaba i nie mogłeś się powstrzymać. Chciałeś przeczytać 20 stron książki, która poszerzy Twoje horyzonty, ale zamiast tego scrollowałeś Instagrama. Miałeś się przekwalifikować, ale tylko poszukałeś na forum informacji, dlaczego to jest niemożliwe. W pracy chciałeś być specjalistą, a nie mogłeś zrobić nic konstruktywnego.
Rozproszenie to bardzo dokładne słowo. Coś, co jest rozproszone, znajduje się na dużej powierzchni.
Z drugiej strony, są ludzie którzy są maksymalnie skupieni. W 2019 roku Nepalczyk Nirmal Purja zdobył w pół roku wszystkie 8-tysięczniki. Uzyskał nawet specjalne pozwolenie od Chin na wejście na jedną z gór.
W Finlandii jest taki głaz o nazwie Burden of Dreams. Ma 4 metry wysokości i nikt nie był w stanie się na niego wspiąć.
Udało się to Nalle Hukkataival po 4 latach prób. Był maksymalnie skupiony na tym jednym celu.
Znasz ludzi, którzy w ciągu powiedzmy roku byli w stanie założyć dobrze działającą firmę, zdobyć kilka certyfikatów albo przekwalifikować się. Ludzie potrafią zrobić ogromny postęp w grze w szachy, bieganiu czy grze na instrumencie. W pół roku można napisać aplikację SaaS i zdobyć płacących użytkowników. Albo przeczytać kilka książek.
Tymczasem życie potrafi wyglądać tak, że czegoś nauczyliśmy się kiedyś i potem jakoś się nam udaje ślizgać, bez próbowania i rozszerzania wiedzy. To jest tryb domyślny, tematy stoją w miejscu, a my się męczymy.
Poznaj opcje i wyznacz cele
Nie musisz czekać z tym do początku roku. Wypisz sobie tematy, które chcesz pchać do przodu. Może jest przed Tobą jakiś duży cel, jak:
- zmiana pracy,
- napisanie książki
- zbudowanie społeczności internetowej.
Zwiększ ilość (nawet kosztem jakości)
Wyznacz sobie cel związany z ilością akcji, jakie wykonasz każdego dnia. Może być to:
- opublikowanie artykułu na bloga,
- nagrania filmu na YT
- przeczytanie 10 stron książki
- nauka przez 15 minut dziennie
To będzie nasze kluczowe działanie, teraz musimy jakoś je monitorować i dbać o to, by wykonywać je codziennie. Nie musisz robić rzeczy super dopracowanych, na początku, będziesz poznawał, co działa a co nie.
Kiedyś miałem cel wrzucania jednego artykułu na bloga, robiłem to zawsze rano. Po może 300 albo 400 artykułach, jeden z nich wpadł na pierwsze miejsce w Google. Wtedy ulepszyłem ten artykuł oraz inne, które były także na wysokich miejscach w przeglądarce. Gdybym skupił się tylko na ulepszaniu kilku artykułów, nigdy nie znalazłbym dobrej niszy.
Duże projekty
- Nauka JS, Html i CSS
- Tworzenie własnych projektów i wrzucanie je na Github
- Wysyłanie CV i rozbudowa profilu na Linkedin
- Uczestniczenie w rozmowach o pracę
Nie poświęcałem czasu na czytanie opinii na forach, zresztą dowiedziałbym się tylko to, że pracy nie da się znaleźć i dziękujemy :) Klapki na oczy i powtarzamy cztery założenia.
Gdy byłem zapraszany na rozmowy, dowiadywałem się na nich, czego nie umiem z punktu 1 i się tego douczałem.
Po znalezieniu pracy dowiedziałem, się, jak dużo jeszcze wiedzy mi brakuje do zostania prawdziwym programistą i skupiłem się na nauce określonych technologii.
Dla Ciebie takim katalizatorem może być inny cel, jak zdanie egzaminu, uzyskanie certyfikatu czy chęć znalezienia lepszej pracy którą można wykonywać zdalnie. Wielu moich znajomych całkowicie zmieniło swoje kariery, zaczynając od podstawowych stanowisk, a kończąc na poziomie eksperta albo managera.
I teraz tak, niektórzy ludzie będą pozorowali że robią coś w danym temacie, a inni, będą cisnąć.
Termin i deklaracja
Wyobraź sobie taką sytuację. Grasz na gitarze i nie potrafisz zmotywować się do bardziej intensywnej nauki. Po prostu odtwarzasz piosenki z pamięci, raz lepiej raz gorzej. Jest Ci wszystko jedno, bo i tak grasz najlepiej wśród znajomych, dlatego nie robisz nudnych ćwiczeń.
Teraz załóżmy że dostajesz telefon, że za 2 miesiące masz do zagrania w studio. Nagranie może przynieść bardzo duży zarobek no i sławę. Jakie będzie wtedy Twoje podejście do nauki i ćwiczeń? Założę się, że zrobiłbyś wtedy wszystko, by zlikwidować braki w Twojej grze. Może wziąłbyś nauczyciela, albo zaczął ćwiczyć od rana do nocy jak w filmie Whiplash.
Kiedyś miałem podobną sytuację z programowaniem, gdy dowiedziałem się, że w nowym projekcie będę używał innego frameworka niż do tej pory. Dosłownie czułem, jak bardzo pali mi się grunt pod nogami i poświęciłem mnóstwo skupionego czasu na naukę.
Możesz robić coś byle jak przez bardzo długi czas, ale jeśli wyznaczysz sobie termin weryfikacji swojej wiedzy, nauka nagle staje się bezwysiłkowa.
Podobnym motywatorem może być dla Ciebie konkretny wyznaczony termin zmiany pracy. Nie możesz ustalić, że dnia tego i tego dostaniesz nową pracę, ale możesz wpisać w kalendarz, że od jakiegoś dnia wysyłasz CV i od tej pory, musisz być przygotowany na rozmowy kwalifikacyjne.Maksowanie tematów
W jeden dzień można nauczyć się podstaw dowolnego języka programowania, malowania czy języka obcego. Można poprawić swoją grę w szachy albo grę na gitarze. Wystarczy decyzja i skuteczna, skupiona nauka przez określony czas.
Być może najlepszym wyborem dla Ciebie jest praca z osobą bardziej doświadczoną, która szybko wychwyci twoje błędy.
Komentarze